Diecezja Bydgoska
Diecezja Gdańska
Diecezja Katowicka
Diecezja Krakowska
Diecezja Lubelska
Diecezja Łódzka
Diecezja Pelplińska
Diecezja Poznańska
Diecezja Rzeszowska
Diecezja Wrocławska
Diecezje Warszawskie

Diecezja Poznańska

Tutaj znajdziecie Państwo ogólne informacje o Poznańskim Kole SFKP

O początkach SFKP  -  mgr farm. Barbara Fiklewicz-Dreszczyk

  1. Uwarunkowania osobiste

Odczuwam potrzebę przekazania ważniejszych faktów i refleksji o tworzeniu SFKP ze szczególnym uwzględnieniem osobistego zaangażowania oraz prośby osób, które doceniają aktywność farmaceutów wielkopolskich w tym dziele. W latach 80. ubiegłego wieku połączyła nas pasja służenia społeczności lokalnej w udostępnianiu leków najbardziej potrzebującym osobom: obłożnie chorym, samotnym i sędziwym. Miałam szczególne warunki, aby poznać rzeczywiste potrzeby społeczne w zakresie dostępności leków począwszy od sytuacji rodzinnej. Po powrocie z wysiedlenia na Lubelszczyznę w latach 1939-1945 byliśmy skupieni na zdobywaniu leków. Sparaliżowana babcia, dziadek wymagający stałej opieki medycznej, ojciec chorujący na marskość wątroby oraz ja z siostrą cierpiącą na gościec stawowy i przewlekłe zapalenie uszu mieliśmy ciągle zadanie zdobycia leków i leczenia. To m. in. spowodowało, że wybrałam farmację, jako kierunek studiów i bardzo to cenię, bo mogę służyć ludziom, którzy potrzebują mojego zawodu. Od 1973 r. pracowałam w aptece przy przychodni rejonowej dla dzielnicy Nowe Miasto w Poznaniu oraz przy stacji pogotowia ratunkowego – w bezpośrednim sąsiedztwie osiedla studenckiego i kościoła p.w. św. Rocha. Pracy było bardzo dużo, a dodatkowo dyżury nocne i świąteczne dopełniały zadań. Na jednej zmianie wykonywałam 40-60 recept złożonych. Mając specjalizację II stopnia z analizy leku radziłam sobie z utrzymaniem sterylności komory laminarnej. Dominowały leki oczne ze względu na pogotowie ratunkowe. Pracowałam pod kierunkiem śp. mgr farm. Marii Kowal, wspaniałego człowieka. Miała autorytet zawodowy i etyczny, znała farmaceutów z Armii Krajowej i powstania warszawskiego. W kontakcie z proboszczem parafii p.w. św. Rocha pomagała w zaopatrywaniu w leki osób przewlekle chorych. Parafia wówczas intensywnie się rozwijała i osiągała już ponad 20 tysięcy osób. Powstające nowe osiedla w Spółdzielni „Osiedle Młodych” czyniły z apteki, w której pracowałam jednostkę praktycznie ciągle działającą. Niedobór leków, waty, środków opatrunkowych, wymagały nadzwyczajnej aktywności. Mieszkając w pobliżu apteki miałam zadanie szczególne – nieustającego dyżurowania. Często towarzyszyły mi w tym moje dzieci – a była ich trójka. Starałam się zdobyć dodatkowe zaopatrzenie w innych aptekach. W tym celu organizowałam pomoc koleżeńską w zaopatrzeniu w leki osób przewlekle chorych. Okres stanu wojennego był szczególnie trudny, ale nigdy nie rezygnowałam ze swojej pasji pomagania innym pamiętając o własnych doświadczeniach. W 1983 r. dociera do mnie informacja od oo. Dominikanów, że niemiecki farmaceuta Paul Broker z Műnster może zorganizować dostawę leków darowych. Potrzebna była pomoc fachowa do ocenienia jakości leków i ich kontrolowanego rozprowadzenia do ośrodków opiekuńczych, domów dziecka, powstających hospicjów i osób przewlekle chorych. Organizujemy wstępnie taką pomoc, którą później rozwijano przez Ośrodek Kawalerów Maltańskich. Po zniesieniu w lipcu 1983 r. stanu wojennego organizujemy duszpasterstwo farmaceutyczne, systematycznie spotykając się na nabożeństwach patriotycznych, zapraszając również farmaceutów z innych miast Wielkopolski. Powstają punkty konsultacyjne i zalążki aptek darowych. Spożytkowałam swoje doświadczenie i w roku 1984 (kwiecień) organizuję przy kościele pw. św. Rocha dwa kolejne spotkania tzw. samopomocy farmaceutycznej. Współpracę podjęło 17. osób z Poznania i 8. osób z innych miast (Leszno, Ostrów, Konin, Pleszew, Śrem i Wągrowiec). Ze względu na obciążenie pracą zmianową trudno było zachęcić do pracy społecznej osoby z aptek otwartych. Zwracałam się o pomoc do farmaceutów z przedsiębiorstw pracujących na jedną zmianę, jak: Sanepid, nadzór farmaceutyczny, stacje krwiodawstwa, szkoły medyczne oraz niektóre apteki szpitalne, hurtownia PKP i uczelnia. Opiekę duszpasterską sprawował śp. ks. dr Stefan Schudy – przez studentów nazywany Arturem, będący proboszczem w parafii pw. św. Rocha i duszpasterzem akademickim. Zawsze pogodny, znający dobrze swoich parafian, pamiętający ich imiona, dobrze znającym język niemiecki, przyczynił się do zainicjowania duszpasterstwa farmaceutów. Jego współpraca z młodym kapłanem specjalizującym się w problematyce bioetycznej ks. dr. Adamem Sikorą utrwaliła duszpasterstwo farmaceutów, a później i całej służby zdrowia w Wielkopolsce. Tak się złożyło, że mnie przypadło zadanie kontaktowania się z duszpasterzami. Uzgadnialiśmy harmonogram spotkań. Zadania administracyjne prowadziły: mgr farm. Izabela Sobkowiak i mgr farm. Maria Łotocka. W organizowaniu spotkań pomagały: mgr farm. Barbara Sobkowiak, mgr farm. Mariola Sochacka i śp. mgr farm. Marta Niemczycka-Musiał, późniejsza organizatorka apteki darowej. Bardzo zaangażowane w grupie inicjatywnej były: śp. mgr farm. Krystyna Schulz i śp. mgr farm. Urszula Siedlewska, obydwie działające w czasie wojny w Armii Krajowej. Ważną i skuteczną pracę informacyjną wykonały: mgr farm. Aleksandra Kuczma z Ostrowa Wlkp. i mgr farm. Jadwiga Cygielska-Langner z Leszna. We wrześniu 1984 r. zorganizowano w Rościnnie wspólne rekolekcje z farmaceutami niemieckimi i tam rozważano założenia statutowe wspólnoty i ustalenie jej nazwy. Z propozycji zgłaszanych do ostatecznych rozstrzygnięć wytypowano: apostolat farmaceutów katolickich, wspólnota farmaceutyczna, duszpasterstwo farmaceutów wielkopolskich, towarzystwo farmaceutów katolickich, stowarzyszenie farmaceutów oraz fundacja samopomocy lekowej. Zaprezentowany zakres uwarunkowań osobistych miał wpływ na dalsze rozwijanie współpracy w gronie osób sprzyjających chrześcijańskim zasadom miłości bliźniego. Wynikało to z tradycji rodzinnej i środowiskowej.

  1. Ważniejsze szczegóły początkowej współpracy organizacyjnej

Już z pierwszych kontaktów z farmaceutami zrzeszonych w międzynarodowej federacji farmaceutów katolickich wynikało, że mamy inną tożsamość zawodową aniżeli farmaceuci krajów zachodnich. Jako grupa zawodowa wywodząca się z szerokoprofilowego zawodu formowanego z kierunku farmacja, nie mieliśmy wystarczającego wsparcia formacją etyczną. Z wielkim zainteresowaniem przyjęliśmy zaproszenie na kongres FIPC w Bruges w 1985 roku na temat „Farmaceuta a bioetyka”. Niestety nie uzyskaliśmy wówczas wizy, ale materiały pokongresowe starannie przestudiowaliśmy, łącznie z przeprowadzeniem tematycznych rekolekcji i dyskusji z udziałem farmaceutów zagranicznych.

Na prywatne zaproszenie prezydenta FIPC Jeana Dreano mogliśmy w 1987 r. uczestniczyć na kongresie w Avignonie nt. „Mass media, informacja, zdrowie”. Przygotowaliśmy na kongres ankietę nt. „Środki masowego przekazu, informacja, zdrowie” i referaty nt. „ Farmaceuta jako zawód w opinii publicznej” oraz „Analiza warunków środowiska a zdrowie – z przykładami”. Uczestniczyłam w tym kongresie z panią mgr farm. Wandą Mieszczak. Bardzo życzliwie przyjęto nasze referaty przyznając wówczas grupie poznańskiej prawo członka – korespondenta FIPC oraz zaproszono na jubileuszowy kongres do Rzymu w 1990 r. z okazji 40- lecia FIPC. Właśnie wówczas farmaceuci polscy zostali wybrani do Komitetu Egzekutywy FIPC na 5- letnią kadencję z farmaceutami z Austrii, Francji, Niemiec i Włoch. Na spotkaniu z Ojcem Św. otrzymaliśmy przesłanie, że „Farmaceuta – katolik musi być uważnym doradcą ludzi nabywających lekarstwa, a także służyć moralnym wsparciem tych wszystkich, którzy kupując rozmaite środki potrzebują także rady, słów nadziei, wskazówek na dalsze życie”. W spotkaniach z farmaceutami zachodnimi ukształtowanymi na bazie wielopokoleniowych rodów aptekarskich dostrzegaliśmy naszą odrębność. Zniszczone wojnami apteki polskie i odebrane właścicielom w 1951 roku bazowały na zatrudnianiu absolwentów kierunku farmacja, którzy po 6- miesięcznych stażach otrzymywali uprawnienia do pracy w aptece. Niskie uposażenia i trudne warunki pracy powodowały feminizację zawodu. Stykając się z 40- letnim dorobkiem i historią FIPC szukaliśmy szansy opanowania zasad formowania sylwetki farmaceuty, jako zawodu medycznego zapewniającego pacjentom ochronę zdrowia i życia, jako wartości najcenniejszych. Szanując zasadę nie kwestionowania przepisanej przez lekarza recepty, poznaliśmy wymogi, że farmaceuta powinien umieć udzielić choremu wystarczającej informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa i skutkach sanitarnych oraz zasadach rozpoczynania, kontynuowania i kończenia terapii. Sięgaliśmy do dorobku 20. kongresów FIPC, od początku ruchu PAX Romana w 1947 roku i usamodzielnienia organizacyjnego federacji w 1956 roku. Zestawienie tematyki kongresów FIPC wykazało jak bardzo różniła się to od naszej rzeczywistości. Oto przykłady: Prawa i obowiązki farmaceuty; Prawa chorego; Humanizm a zawód farmaceuty; Badania naukowe w farmacji; Zawód farmaceuty a studia uniwersyteckie; Jaki farmaceuta dla Europy; Farmaceuta a bioetyka; Farmaceuta niosący pomoc czy sprzedawca; Opieka nad przewlekle chorym; Rola aptekarza jako współtwórcy kultury społeczeństw; Farmaceuta w wychowaniu dla zdrowia; Leki w społeczeństwie konsumpcyjnym; Farmaceuta a współczesność; Lek jako fenomen społeczny – wyzwolenie czy zniewolenie; Miejsce farmaceuty wśród pracowników służby zdrowia; Socjalizacja a farmacja; Etyka a farmaceuta – prawo sumienia; Technika, zdrowie a istota ludzka – jaki typ farmaceuty dla Europy; Ku XXI w. – perspektywy dla farmaceuty; Farmaceuta w rozwijaniu profilaktyki zdrowia; Konieczność zawodu farmaceuty; Mass-media, informacja, zdrowie; Życie jest święte; Problem uzależnień; Farmaceuta w ekipie sanitarnej; Wspólna troska o chorego a postęp medycyny; Trudne decyzje w oddziale intensywnej terapii. W latach 80. ubiegłego wieku było to dla nas istotne uzupełnienie wiedzy.

Nasze doświadczenia w pracy duszpasterskiej sprawiły, że mogliśmy zaproponować uzupełnienie formacji zawodowej dla farmaceutów aptecznych. Zetknięcie się z nowymi możliwościami współdziałania z innymi zawodami medycznymi, a szczególnie z lekarzami i pielęgniarkami odpowiadało wezwaniu Ojca św. Jana Pawła II z pierwszej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1979 roku. To właśnie Jego słowa z Apelu Jasnogórskiego, z czerwca 1979 roku (godz. 2100), stały się naszym programem „Niech posługiwanie chorym i cierpiącym będzie głośnym wezwaniem całej naszej Ojczyzny. (…) Niech to wołanie będzie potężne w Kościele polskim”. Podjęliśmy ten apel korzystając z doświadczeń farmaceutów w trudnych chwilach społecznego wspomagania chorych w latach 1979-1985. Będąc pokoleniem dzieci wojny odczuwaliśmy, że możemy swoim zawodem farmaceuty odważniej służyć chorym i cierpiącym.

  1. Początek organizowania Stowarzyszenia

Na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. „Prawo o stowarzyszeniach” podjęliśmy próbę ostatecznego określenia nazwy i założeń statutowych naszej wspólnoty. Pierwszy wniosek o rejestrację złożono w Kurii Metropolitarnej w Poznaniu w dniu 8.12.1989 r. Ze względu na zróżnicowany skład osobowy farmaceutów nie było wówczas pełnej aprobaty na zarejestrowanie stowarzyszenia ogólnopolskiego. Tradycja spotkań w Rościnnie na dniach skupienia w miesiącu czerwcu rozwijała się. Dyskutowaliśmy o ustawie, o izbach aptekarskich, o problemie wiary jako zaufaniu do Boga, o bioetyce, a także o przyczynach nietrwałości leków i metodach jej badania. W maju 1990 roku odwiedziła nas grupa farmaceutów francuskich z honorowym prezydentem FIPC Jeanem Dreano i prezydentem Stowarzyszenia farmaceutów francuskich Charle Fourierem. Gościliśmy ich w aptekach szpitalnych i organizowanych nowych aptekach prywatnych. W dniach 1.06. – 2.06.1990 roku gościliśmy prezydenta FIPC Austriaka Edwina Scheera z małżonką. Rozmowy dotyczyły sytuacji farmacji w różnych krajach i etyki zawodu. Prezydent zachęcał do utworzenia stowarzyszenia ogólnokrajowego i zaprosił na jubileuszowy zjazd do Rzymu. W listopadzie 1990 roku grupa 13. farmaceutów polskich aktywnie uczestniczyła w obradach i spotkaniach. Był to pierwszy kontakt osobisty z farmaceutami niemal z całego świata. Właśnie tutaj doświadczyliśmy, że na skutek prywatyzacji aptek zetkniemy się z tymi samymi problemami jakie przeżywają farmaceuci zachodniej Europy. Ważnym wydarzeniem było spotkanie z Ojcem Św. i jego uznanie dla farmaceuty katolika. Wróciliśmy zachęceni do rejestracji stowarzyszenia ogólnopolskiego z zamiarem udziału w spotkaniu FIPC w Kolonii z tematyką „Farmaceuta sługa czy sprzedawca” rozpatrywaną szczegółowo w sekcjach: „Godność i prawa człowieka”; „Prawo do opieki lekarskiej dla wszystkich”; „Aspekty moralne zawodu”; „Zadania i perspektywy w zjednoczonej Europie”. W dyskusjach wprowadziliśmy swoje uzupełnienia: Chory nie może utracić nadziei na wyzdrowienie; Należy tak wychowywać społeczeństwo, aby zawinioną utratę zdrowia traktować jako grzech; Umożliwić zaopatrzenie w leki niezależnie od stanu zasobności chorego; Zapewnić szybkie zaopatrzenie w bezpieczne leki w miejscu przebywania chorego. Spotkanie to stanowiło przygotowanie do Kongresu w Bonn w 1991 roku, gdzie tę problematykę uzasadnialiśmy, uzyskując wsparcie do rozwijania aptek prywatnych o tradycjach rodzinnych.

W dniu 29.04.1991 roku zwrócono się do księdza Prymasa Józefa Glempa o aprobatę Konferencji Episkopatu Polski na utworzenie Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski z zaakceptowaniem ks. dra Adama Sikory, jako opiekuna duchowego i duszpasterza. Mieliśmy wówczas 30. osób wyrażających wolę wspólnego działania.

W dniu 23 grudnia 1991 r. w Sądzie Wojewódzkim w Poznaniu zostało zarejestrowane Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski. Podczas I Walnego Zjazdu Stowarzyszenia w dniu 9 lutego dokonano wyboru władz. Przewodniczącą została mgr farm. Barbara Fiklewicz-Dreszczyk, która z uwzględnieniem wymagań statutu była wybierana na to stanowisko jeszcze 4- krotnie. Jako siedzibę SFKP zaproponowano Aptekę „pod Zodiakiem” w Poznaniu na os. Rusa 12, czynną od marca 1990 roku. Od początku oficjalnego zarejestrowania SFKP pracuje na podstawie rocznych planów pracy, przy zachowaniu współpracy z Międzynarodową Federacją Farmaceutów Katolickich, gdzie jest ocenione jako aktywne stowarzyszenie krajowe.

  1. Ważniejsze osiągnięcia SFKP w środowisku farmaceutycznym

Od początku oficjalnej działalności integrowano farmaceutów do pracy służebnej dla chorych i cierpiących z poczuciem wykonywania zawodu jako powołania. Rozwijając sprawność zawodową łączono ją z wrażliwością na wszechstronną ochronę zdrowia i obronę życia. Starano się również obronić zawód farmaceuty, jako zawód zaufania publicznego mimo wolnorynkowej konkurencji osłanianej tworzonymi wówczas ustawami krajowymi. Okres 1992-1999 roku wykorzystano do wypracowania własnych programów pracy. Analizowano statuty stowarzyszeń krajowych. W ścisłej współpracy z Forum Farmacji Polskiej przeciwstawiano się „spychaniu” zawodu farmaceuty przez lobby biznesowe i lekarskie do funkcji zawodu handlowego. Zabiegano o to, aby każda forma dyspensowania leków i środków medycznych zapewniała uszanowanie koncesjonowanej funkcji farmaceuty z rozszerzaniem opieki farmaceutycznej. Ważnym wydarzeniem było opracowanie przy udziale ekspertów Międzynarodowej Federacji Farmaceutów Katolickich (prof. Alain Lejeune) Karty Pracowników Służby Zdrowia, wydanej w 1995 r. po ustanowieniu przez Ojca Św. Jana Pawła II Światowego Dnia Chorych (11 luty). Wyrażono w niej związki między medycyną i moralnością w zakresie uznania absolutnej wartości życia, a zawody medyczne uzyskały rangę sług życia. Od 20. lat Karta Pracowników Służby Zdrowia ukierunkowuje działania medyczne na traktowanie życia i zdrowia jako fundamentów dobra i godności człowieka. Stanowiło to podsumowanie XX kongresu z 1991 roku w Bonn oraz dni federalnych w Antwerpii i rozwinięcie na XXI kongresie FIPC w dniach 8-12 września 1995 r. w Bratysławie i Wiedniu, gdzie rozważono problematykę: współpraca z chorym i profilaktyka zdrowotna, jako nowe i ważne zadanie aptekarza. W dyskusji delegacja polska (8- osobowa) zaproponowała międzynarodową wymianę studentów i stażystów z wydziałów farmaceutycznych oraz integracyjną wymianę turystyczną rodzin farmaceutycznych w celu poznania różnych warunków studiowania, pracy oraz nawiązanie przyjaźni. Spotkało się to z życzliwością, ale nie zostało w pełni rozwinięte. Mimo ograniczenia do kilku przypadków wskazano na wielką szansę porozumienia nowych pokoleń farmaceutów świata. Bardzo życzliwie oceniano formy pracy SFKP, zachęcając do tworzenia kół terenowych. Pierwsze poza Wielkopolską powstało w 1996 roku.

W pierwszym 10- leciu utworzono 15. kół terenowych, które rozwijały zróżnicowane działania. Na programowanie pracy formacyjnej w każdym roku ukierunkowano jesienne spotkania rekolekcyjne, które organizowano w ośrodkach wielkopolskich (Rościnno, Chludowo, Morasko). Prowadził je duszpasterz SFKP dr Adam Sikora. Ukształtowała się tradycja traktowania tych spotkań, jako ogólnokrajowych. Łączono je z zebraniami zarządu SFKP, sprawozdaniami rocznymi z pracy kół terenowych, planowaniem spotkań integracyjnych w różnych kołach, gdzie rekolekcje wielkopostne łączono z poznawaniem lokalnych zabytków, historii regionu, spotkaniami z wybitnymi farmaceutami oraz kapłanami – szczególnie kapelanami szpitalnymi. W takich warunkach poznawano formy działania organizującego te rekolekcje koła terenowego, jego specyfiki pracy duszpasterskiej, inicjatyw pomocy społecznej, aktywizowania współpracy edukacyjnej (uniwersytety 3-go wieku), pielgrzymowania do ośrodków kultu religijnego (Częstochowa, Trzebnica, Medjugorie, Góra Św. Anny) i lokalnych inicjatyw opiekuńczych (domy opieki, hospicja, sanatoria, fundacje). Bardziej aktywne koła organizowały w okresie przedwakacyjnym (miesiąc czerwiec) wycieczki krajoznawcze o zróżnicowanej tematyce. We wrześniu organizacyjnie wspierano uroczyste obchody świąt patronalnych (Kosmy i Damiana) oraz wypracowane przez ośrodki akademickie spotkania integrujące duszpasterstwa akademickie z duszpasterzami służby zdrowia. Z dużym zainteresowaniem przyjmowano spotkania z innymi stowarzyszeniami, w ramach inicjowanych przez Akcję Katolicką konferencji oraz wizyty kolejnych prezydentów FIPC (Edwin Sheer z Austrii, Alanie Lejuene z Belgii i Piero Uroda z Włoch).

W 1999 roku dla usprawnienia pracy duszpasterskiej i formacyjnej zaczęto wydawać Biuletyn Informacyjny SFKP. Wynikało to z zapotrzebowania środowiska farmaceutycznego oraz docierania do farmaceutów niezrzeszonych i młodzieży studenckiej. Wypracowano formę podziału treści Biuletynu na 10. części: rekolekcje i materiały formacyjne SFKP, problemy zawodowe, współpraca z federacją, losy farmaceutów, ważne dokumenty, informacje o pracy kół, kącik poezji i refleksji, z żałobnej karty, komunikaty i zaproszenia, kronika fotograficzna, zalecenia bibliograficzne. Objętość biuletynu utrzymywano do 120 stron. W zależności od zainteresowania autorów i możliwości finansowych (wydawnictwo udostępniano bezpłatnie) przygotowywano rocznie przynajmniej dwa numery z dodatkowo opracowywanymi wydaniami specjalnymi wynikającymi z nadzwyczajnych okazji (organizowane Dni Federalne, uroczysta intronizacja patronki SFKP błogosławionej Marii Sagrario, jubileuszu 15- lecia SFKP). Ze względu na wzrost kosztów druku wydawnictwo uzupełniono stroną internetową. Interesującą zasadą było promowanie biuletynu z zaleceniem przeczytaj i przekaż dalej oraz rozsyłanie do 17. bibliotek i czytelni uniwersyteckich. Utrzymywano nakład 300 egzemplarzy, a przy wydawnictwie specjalnym 500. egzemplarzy. Wypróbowano wydawanie niektórych tekstów w wersji obcojęzycznej. W dorobku SFKP 15- letnie wydanie biuletynu w łącznej liczbie 46. numerów stanowi przykładową formę promocji nowoczesnej formacji farmaceutów katolickich. W skali FIPC było to szczególnie ważne osiągnięcie duszpasterskie i informacyjne.

  1. Zakończenie

Prezentując ważniejsze wydarzenia ilustrujące powstanie, organizowanie i 25- letnią działalność Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski pragnę wyrazić podziękowanie wszystkim osobom i instytucjom za wspieranie tej inicjatywy farmaceutów Wielkopolskich. Działając od początku w tej trudnej organizacyjnie formie integrowania środowiska farmaceutów, przenikniętych misją służenia chorym i cierpiącym, proszę o podjęcie opracowań utrwalających historię SFKP w celu dalszego dokumentowania naszej przygody pokolenia dzieci wojny i pokolenia Jana Pawła II, w rozwijaniu ważnej formy duszpasterskiej, w pielęgnacji zasad życia rodzinnego, miłości Ojczyzny i działalności społecznej w zakresie opieki i pomocy dla osób chorych i cierpiących.

Przeczytasz więcej klikając tutaj
©Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski 2016 O nas Oddziały Kontakt